PKP Intercity chce poznać koszty naprawy oraz dalszego utrzymania lokomotyw EU44 (Husarzy) wraz z ewentualnym montażem ETCS poziomu 2. Przewoźnik zastrzega jednak, że decyzje o naprawie lokomotyw zapadną po zebraniu informacji. Na razie los lokomotyw nie jest więc przesądzony. Aktualnie są to jedyne elektrowozy IC zdolne kursować za granicę.
PKP Intercity ogłosiło niedawno RFI dotyczące wykonania naprawy piątego poziomu utrzymania dla 10 lokomotyw serii EU44, z podziałem na dwa warianty. Intercity oczekuje więc konkretnej wyceny obu typów naprawy głównej “Husarzy”.
Naprawa główna i dalsze utrzymanie P2, P3 oraz P4. Do tego ETCS 2
Pierwszy z nich dotyczy wykonania naprawy P5 oraz świadczenia usług utrzymania P2, P3 oraz P4 do kolejnej naprawy P5 z określeniem stawki za 1 kilometr oraz przy założeniu rocznego przebiegu na poziomie 315 tysięcy kilometrów. Ponadto wykonawca ma zaoferować gwarancję w ramach usług utrzymaniowych. Prace w tym wariancie miałyby trwać w latach 2028-2032. W 2028 oraz 2029 roku miałyby zostać naprawione po 3 lokomotywy, w 2030 dwie a w 2031 oraz 2032 po jednej lokomotywie tej serii.
Drugi wariant jest identyczny jak pierwszy, ale zawiera jednak jeszcze jeden nowy element, a więc doposażenie EU44 w ETCS poziomu 2 - przypomnijmy, że PKP Intercity
próbowało zamontować ten system w opisywanych elektrowozach kilkukrotnie,
lecz ostatecznie spółka zarzuciła ten projekt i nie chciała go kontynuować z powodu braku oferentów. Bez montażu ETCS lokomotywy tej serii nie są w stanie pojechać szybciej niż 160 km/h, a mają one homologację do prowadzenia pociągów z prędkością 200 km/h.
Intercity uzależnia naprawy od zebranych informacji
Zapytaliśmy PKP Intercity o to, czy przeprowadzenie napraw głównych EU44 jest pewne, czy też będzie zależne od informacji uzyskanych w ramach RFI. Zwłaszcza mając na uwadze
skorzystanie z opcji na nowe lokomotywy Griffin 200, które docelowo mają przejąć obsługę ruchu międzynarodowego w spółce.
– Realizacja napraw uzależniona jest od informacji otrzymanych od potencjalnych wykonawców w ramach prowadzonego RFI. Jeżeli podjęta zostanie decyzja o realizacji napraw to plan zakłada ogłoszenie postępowania w drugiej połowie 2027 roku – informuje nas biuro prasowe PKP Intercity, jednocześnie dodając, że identycznie jest z montażem ETCS poziomu 2 i również będzie to zależne od informacji otrzymanych w ramach RFI.
Husarz z Błonia wróci do służby
Intercity chce też przywrócić do służby rozbitego Husarza z
wypadku w Błoniu z początku tego roku, o czym mówi nam Adam Wawrzyniak, członek zarządu PKP Intercity.
– Mamy już wstępną ofertę naprawy tej lokomotywy od jego producenta, firmy Siemens. Jesteśmy po analizach ekonomicznych, które pokazują opłacalność tej naprawy. Husarz wróci do eksploatacji a jego naprawa ma kosztować około miliona euro – przekazał nam członek zarządu IC.
Husarze a Griffiny 200
Intercity na razie nie zdradza też, jak będzie wykorzystywać “Husarze” po tym, gdy Griffiny 200 z Newagu otrzymają komplet homologacji zagranicznych (Czechy, Słowacja, Węgry, Austria, Niemcy) i będą mogły prowadzić pociągi przewoźnika do Berlina, Wiednia czy Pragi - ostateczny termin uzyskania wszystkich
dopuszczeń zagranicznych mija z końcem 2027 roku.Jednocześnie to właśnie Husarze są wciąż jedynymi lokomotywami należącymi do PKP Intercity, które mogą prowadzić pociągi za granicę - ta seria lokomotyw ma dopuszczenie do jazdy w Niemczech, Czechach oraz Austrii. Wspomniane Griffiny 200 aktualnie nie mają jeszcze żadnej zagranicznej homologacji choć wkrótce ma się to zmienić a pojazdy mają otrzymać zgodę na jazdę
po czeskiej i słowackiej sieci kolejowej, co wpłynie na to, że od grudnia pociągi do Czech mają być w sporej mierze prowadzone tymi lokomotywami.
PKP Intercity kupiło 10 lokomotyw EU44 w 2008 roku. Siemens skończył dostawy wszystkich 10 pojazdów w połowie 2010 roku i od tamtego czasu lokomotywy te stały się podstawą obsługi połączeń z Warszawy do Berlina a z czasem także innych relacji międzynarodowych obsługiwanych przez PKP Intercity. Niedawno niemalże identyczne lokomotywy zostały wystawione na sprzedaż przez Koleje Czeskie
, jednak PKP Intercity zdecydowało, że nie będzie ich kupować i zwiększać floty Taurusów (tak Siemens nazwał tę serię lokomotyw).